Kalendarz

Maj 2015
P W Ś C P S N
« Kwi   Cze »
 123
45678910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Archiwum

Dieta głodówka – wyniki zakładu

Adam Machaj przed i po diecie. 12 kg mniej w 27 dni.

Adam Machaj przed i po diecie. 12 kg mniej w 27 dni.

Witam. Opisywałem wcześniej kilka razy moją dietę (wspominałem przy innych tematach) i oto efekty: 12 kg mniej w 27 dni. W czasie diety zacząłem ćwiczyć na siłowni, czy był przyrost masy mięśniowej nie wiem ale możemy jakieś 1-2 kg uznać tak więc można to doliczyć do rezultatów diety. Jak już wspominałem tutaj, dieta była mobilizowana zakładem o stawce 120 zł za kg. Ja schudłem 12 kg a mój rywal 11,5 kg (gratulacje bo on schodził z wagi 101 kg a ja z 110,5 kg, obaj mamy ten sam wzrost i podobną budowę). Wygrałem 60 zł (100 rmb) jednak nagrodę odpuściłem na rzecz obiadu, którego ja i on zjedliśmy minimalnie. Po diecie nie chce się jeść. Teraz będę atakował kolejne 12 kg przy założeniu, że przez następne 2-3 tygodnie przytyje z 5 kg. Niestety mam wyjazdy służbowe, pewnie będą kolacje i czasem kieliszek. Jak już będę w okolicach 90 kg to zaczynam pakować na masę.

Wczoraj opublikowałem powyższy zestaw zdjęć na Facebook i zaczęła się lawina pytań. Tak więc zbiorczo odpowiem: Nie ma w tym żadnej filozofii po prostu głodówka. Jednak większość z pytających drąży nieistotny temat typu a ile soków, czy piłem ocet, kawę, herbatę itd. Oświadczam, że według mnie te soki, herbatki, octy, olej lniany, itd. to jakieś 5-10% efektu i niech już sobie każdy indywidualnie doczyta. Metod na głodówkę jest sporo ale podstawą jest nic nie jeść oraz nie pić trutek z marketów (jogurty, soki w kartonikach, kawa rozpuszczalna, alkohol itd.). Co do wytrzymałości przed głodem oświadczam, że po 3-4 dniu nie chce się jeść i tylko trzeba unikać okazji: nie ma mnie dla nikogo i tyle, żadne odstępstwa od głodówki nie powinny mieć miejsca. Wchodzimy i wychodzimy z głodówki kilka dni (znowu nie tak ważne ile), 2-5 dni jemy same warzywa. Nie jemy owoców a szczególnie słodkich. I jeszcze jedna rada, zakładajcie się o kasę ze znajomymi i wtedy jest dodatkowa motywacja do trzymania diety. Pozdrawiam i życzę sukcesów moim naśladowcom.

Dla mnie wyzwaniem jest trzymać się w miarę dobrych nawyków. W kolejnej fazie diety ostro ograniczę palenie. Metoda jaką będę stosował to fajki będą leżały na piętrze na szafie. Jeżeli będę szedł do sklepu na pół godziny to nie będę brał fajek ze sobą. Jak są pod ręką to zauważyłem, że palę odruchowo. Nie chcę rzucać całkowicie palenia ale teraz dwie paczki na dobę to faktycznie za dużo. Niech będzie pół paczki na dobę i będzie dobrze.

Wczoraj wróciłem z trasy. Changsha, Shenzhen, Hong Kong, Shenzhen, Kanton, Changsha (w sumie jakieś 1700 km) ogarnąłem w dobę, załatwiając przy tym kilka spraw. Szybko się podróżuje po Chinach. W środę Szanghaj a potem będę się kręcił w prowincji Zhejiang. W miarę możliwości będą relacje na blogu.

Adam Machaj, szczecin.adam@hotmail.com

======================================================================================

Zachęcam wszystkich do kliknięcia „lubię to” w oknie Facebooka na naszym blogu (prawa kolumna, u góry). Na fanpage wrzucamy całą masę tekstów, materiałów wideo i zdjęć, które nie ukazują się tutaj na blogu więc warto.

Polub i udostępni

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  


CAPTCHA Image
Reload Image