Kalendarz

Wrzesień 2013
P W Ś C P S N
« Sie   Paź »
 1
2345678
9101112131415
16171819202122
23242526272829
30  

Archiwum

Chiny – kilka porad dla nowoprzybyłych

fot. Adam Machaj / Adam Machaj – moje poprzednie wcielenia.

Coraz więcej Polaków przyjeżdża do Chin na dłużej, na pół, na rok, na dwa. Celem większości jest nauczenie się języka, złapanie kontaktów i poznanie Chin jak najlepiej się tylko da. Przy tym spędzenie miłych chwil oraz niezapomnianych przygód. A oto kilka rad, które chciałbym przekazać dla potencjalnych przyjezdnych. Poniższe słowa kieruje do osób kreatywnych z małym budżetem ale i z wielkim sercem. Sercem otwartym na życie, na Chiny. Do ludzi honorowych, ciekawych świata awanturników, piratów oraz do innych wynalazków.

Język chiński. Załap przed wyjazdem język chiński na tyle ile się tylko da. Polecam wszelkie rozmówki, do których dołączone jest CD. Słuchaj i powtarzaj. Względnie znajdź Chińczyka z bazaru czy nawet szkołę językową aby umówić się co jakiś czas na konwersacje. Po przyjeździe do Chin nie bój się mówić, noś ze sobą słownik i notatnik. Zawsze ułatwi ci to komunikację i przyspieszy naukę. Poznasz ludzi.

Zapakuj plecak (lepiej walizkę, plecak kojarzy się z plecakowcami ale zostawmy to). Wbrew pozorom rzeczy takie jak ręcznik, odzież, obuwie, kosmetyki jest w Chinach droższe niż w Polsce więc zapakuj. Jak lubisz pić kawę to również weź zapas. Nie zapomnij o drobnych prezentach z Polski (bursztyn, flaszka, fajki itp.). Jak Ci się w plecak nie mieści to możesz wysłać pocztą na dany adres lub po przylocie wysłać adres do domu i niech ktoś rzeczy dośle. Koszt paczki to jakieś 300 zł za ponad 10 kg (piszę z pamięci), czas doręczenia do 3 tygodni.

Kontakty w Chinach. Unikaj kontaktu z anglojęzycznymi Chińczykami. Oczywiście to pewna trudność ale albo Chiny i język chiński albo łatwe życie po angielsku i minimalne korzyści z wyjazdu. Wycieczka i nic więcej. Unikaj wszelkich osób z organizacji AIESEC (w tym wypadku chodzi mi o Chińczyków) i wszystkich tych co chodzą do baru o nazwie Helen’s – sieć w całych Chinach. W większości  są to osoby niezaradne życiowo, żeby nie powiedzieć „nieudacznicy”. Jeżeli mówimy o obcokrajowcach w Chinach, którzy swoje wolne wieczory spędzają w Helen’s to są to ludzie, którzy ani  Chin, ani Chińczyków, ani języka chińskiego  nie znają, marnują swój czas i szanse. Nie stań się jednym(ą) z nich.

Jedzenie. Jeżeli nie smakuje Ci chińszczyzna to zmień knajpę, w której się stołujesz. Aż do skutku. Knajpy i czas jedzenia to idealne miejsce na poznanie lokalnych i trening języka. Nie zmarnuj tego. Żadne Mc Donaldy czy gotowanie w domu. Nie po to przyjechałeś(aś) do Chin.

Alkohol. Twój wybór ale przełamuje bariery jak wszędzie na świecie. Bez pół litra pewnych kwestii nie razbieriosz. A uprzedzam, na początku chińska wóda nie wchodzi. Po paru seansach już nie chcesz pić innej – wielu towarzyszy się o tym przekonało.

Kultura i obyczaje. Generalnie się dostosuj ale trzymaj też swoje polskie zwyczaje. Żadnych amerykańskich wzorców nie promuj, odcinaj się bo za to do piekła się idzie.

Relacje z Chińczykami. Zaprosili cie to ty też zaproś. Postawili ci to odstaw. Nie musisz tak samo drogo jak „oni” ale pokaż, że pamiętasz. Jak zapraszasz to postaw od początku do końca a nie na raty. Żadnych składek! Co do rachunków to się targuj ale z wyczuciem.

Zarabianie. Staraj się zarabiać gdzie się da. Korepetycje z angielskiego, polskiego czy wszelkie inne. Szukaj towaru, bywaj na targach, jedź na hurtownie i handluj (w obie strony). Nie daj się oszukiwać w pracy, za wszystko ponad twe obowiązki żądaj zapłaty. Jeździsz na targi, tracisz pieniądze a nic z tego nie masz? Nie przejmuj się, ważne że już znasz ceny, masz kontakty, wiesz co i gdzie. Twój czas nadejdzie ale to ty decydujesz czy będzie to wcześniej, później czy wcale.

Zwiedzanie. Wpierw targi i hurtownie a jak starczy pieniędzy i czasu to w n-tej kolejności Mur i Armia Terakotowa z Xi’an, którą „musisz” zobaczyć. 

Nastawienie. Chińska kultura jest inna niż nasza. Przekonasz się o tym sam(a). Przyjmij, że tak tu jest i nie wnikaj w ocenę bo skończysz jak jeden z komentatorów tego bloga. Poczytaj komentarze na tym blogu i sam(a) zobacz, który komentator tego bloga (mieszkający w Chinach) jest – sfrustrowany, prześladowany, niezadowolony i rozczarowany.

Blogosfera. Załóż swój blog. Pokaż, że jesteś. Ktoś kiedyś zawsze zapuka.

Polub i udostępni

Leave a Reply

You can use these HTML tags

<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

  

  

  


CAPTCHA Image
Reload Image